Wehikuł czasu
Dlaczego koń? - pytanie to pada co jakiś czas w trakcie przeróżnych spotkań. I co powiedzieć? Dla mnie to kwintesencja natury, współistnienia z przyrodą, kawał prawdy sięgający sensu istnienia. Możesz wstawić konia do złotego boksu, nakarmić ekskluzywną paszą, założyć mu derkę, owijki, pościelić zielone trociny, ogolić, zapleść warkoczyki a on i tak pozostanie pierwotną, dziką naturą. Jego odruchy, reakcje, potrzeby będą naturalne, odwieczne. Wystarczy, że osiodłasz, ruszysz w przestrzeń, a natychmiast przeniesiesz się w realia, w których karty rozdaje ten sam, co
Wkrótce premiera książki :
O zażywaniu araba (fragment.) O zażywaniu Inaczej mówiąc o używaniu, byciu, życiu, myśleniu, śnieniu, a nawet oddychaniu koniem arabskim. Od razu uprzedzę, że nie jest to żadna praca dokumentalna, historyczna, czy jakaś współczesna szeroka analiza dotycząca koni arabskich, a co za tym idzie, roszcząca sobie pretensje do bycia przewodnikiem, poradnikiem, czy jedynie słusznym zapisem. Pozycja O zażywaniu araba, to mój osobisty pogląd na postrzeganie konia arabskiego. Czy jest on prawdziwy? Dla mnie tak, dla kogoś prawda o koniu czystej krwi może być zupełnie inna. Zresztą
W stronę marzeń
A marzenie było wielkie i to od dawna. Marzyłem o takiej stronie ze sklepikiem, gdzie byłyby moje książki. Te starsze, te nowsze i zupełne premiery. Żeby mój Czytelnik mógł sobie wejść, popatrzeć, coś przeczytać, posłuchać fragmentów, a jak mu się będzie podobać, to i nawet zakupić. Oprócz książek prawdziwych , znaczy z papieru, żeby były dostępne e-booki, audiobooki, z czasem może jakieś inne bajery
Przepowiednia starego Atamana
Mówią pszenica i buraki mówią krajobraz zwykły taki poza tym intelektualna studnia w dodatku jeszcze się wyludnia Gdy pan Sienkiewicz pisał książkę w Grabowczyku a w Wojsławicach chował konie Poletyłło i malarz kobiet zamówień miał bez liku pewnie inaczej, może lepiej tu się żyło Mówią, że byle jak i byle gdzie ruskim zaborem jeszcze tchnie i na odwyku albo przed mówią, że taka Polska Zet Gdy pan Sienkiewicz pisał książkę w Grabowczyku a w Wojsławicach chował konie Poletyłło i malarz kobiet zamówień miał bez liku pewnie inaczej, może lepiej tu się żyło Gdy pan Sienkiewicz pisał książkę
